Vibe coding to sposób tworzenia oprogramowania, w którym opisujesz cel zwykłym językiem, a agent AI pisze kod, uruchamia go i poprawia, ty zaś oceniasz efekt i kierujesz kolejnymi krokami. Nie wpisujesz każdej linijki sam. Decydujesz, co ma powstać i czy działa, a ciężar pisania przejmuje model.
Jak to wygląda w praktyce?
Zamiast otwierać pusty plik i pisać funkcję po funkcji, opisuję agentowi problem: „potrzebuję narzędzia, które zbiera ogłoszenia z tych stron i zapisuje je w tabeli”. Agent proponuje strukturę, pisze kod, odpala go, czyta błędy i poprawia. Ja patrzę na wynik, klikam, testuję i mówię, co ma być inaczej. Pętla powtarza się, aż coś działa.
To nie jest magia i nie jest „programowanie bez myślenia”. Cały wysiłek przesuwa się z pisania składni na trzy rzeczy: precyzyjne sformułowanie celu, ocenę, czy wynik jest dobry, i pilnowanie granic (co agentowi wolno, a co wymaga mojej zgody). Kto tego nie potrafi, dostaje szybko napisany bałagan.
Czym vibe coding różni się od zwykłego kodowania i od no-code?
| Podejście | Kto pisze kod | Kto odpowiada za jakość | Typowa granica |
|---|---|---|---|
| Klasyczne programowanie | Programista | Programista | Tempo pisania i znajomość technologii |
| No-code / low-code | Platforma (klocki, formularze) | Użytkownik w ramach platformy | Możliwości platformy |
| Vibe coding z agentami AI | Agent AI | Człowiek, który ocenia i zatwierdza | Jasność celu i umiejętność weryfikacji |
Najważniejsza różnica względem no-code: wynik to zwykły kod, który możesz przeczytać, zmienić i wdrożyć gdzie chcesz. Najważniejsza różnica względem klasycznego programowania: pierwsza wersja powstaje w godzinach, nie w tygodniach, ale odpowiedzialność za to, że działa, nadal jest po stronie człowieka.
Jakie są przykłady vibe codingu?
Najłatwiej pokazać to na rzeczach, które zrobiłem na oczach ludzi. Na prelekcjach koduję na żywo. Na AI Evencie w Elektrowni Powiśle zbudowałem na scenie kreator mebli kuchennych: prompt, kod, deploy, w trakcie jednej prelekcji. Produkt został sprzedany klientowi chwilę po zejściu ze sceny za 5 000 zł. Pokazałem też, jak agenci składają narzędzie do łapania leadów.
14.10.2026 odbyło się Pilecki LIVE: godzina live vibe codingu dla stolarzy. Na oczach widzów powstały dwa narzędzia, scraper i konfigurator kuchni. To są małe, konkretne narzędzia, nie wielkie systemy, i dokładnie w tej skali vibe coding sprawdza się najlepiej.
Większe rzeczy też budujemy z agentami, a ich opisy znajdziesz w realizacjach: na przykład sieć proxy 4G/5G, narzędzie M2Radar do monitoringu sygnałów rynkowych czy automatyzacja obsługi dostaw w Lugomacie. Różnica jest w tym, że przy dużych projektach dochodzą testy, przegląd kodu i dłuższy proces, a nie sam „vibe”.
Kiedy vibe coding ma sens w firmie?
- Wewnętrzne narzędzia. Scraper, konfigurator, raport, panel do jednej czynności. Mało użytkowników, jasny cel, łatwo sprawdzić, czy działa.
- Prototypy. Chcesz pokazać zarządowi albo klientowi coś, co działa, zanim zainwestujesz w pełną wersję.
- Automatyzacje powtarzalnej roboty. Przepisywanie danych między systemami, przygotowanie ofert, obsługa typowych zapytań.
- Małe zespoły bez własnego działu IT. Jedna osoba z agentem może zrobić to, na co wcześniej trzeba było zlecać zewnętrznie.
Kiedy lepiej uważać albo nie robić tego w ten sposób?
- Dane wrażliwe i płatności. Tam kod musi przejść prawdziwy przegląd i testy. Nie wypuszczasz niczego, czego nikt nie zrozumiał.
- Systemy, które mają działać latami. Szybko napisany kod bez dokumentacji i testów jest długiem. Trzeba zaplanować utrzymanie.
- Brak kogoś, kto oceni wynik. Jeśli nikt w firmie nie potrafi sprawdzić, czy agent zrobił to, o co prosiłeś, ryzyko rośnie.
- Agent z szerokimi uprawnieniami. Z własnego doświadczenia: agent monitorujący, który zbyt agresywnie resetował modemy, spowodował krótkie blokady numerów u operatora. Od tej pory każda automatyzacja ma twarde limity i bramkę na akcje krytyczne. Więcej o tym w tekście System AI, który pracuje, kiedy ja jadę.
Jak zacząć vibe coding w zespole?
- Wybierz jedno małe, nudne zadanie, które zjada czas (raport, kopiowanie danych, prosty formularz).
- Opisz cel i kryteria „działa”, zanim dasz zadanie agentowi.
- Pozwól agentowi zbudować wersję roboczą, a człowiekowi ją przetestować na prawdziwych danych.
- Ustal, kto zatwierdza i kto utrzymuje narzędzie po wdrożeniu.
- Dopiero potem skaluj na kolejne procesy.
Jeśli chcesz, żeby zespół nauczył się tego na własnym przypadku, prowadzę praktyczne szkolenia z vibe codingu dla firm, w 100% praktyczne, przez MKM Labs. O tym, jak wygląda ich finansowanie z dotacji UE, piszę w tekście Szkolenie AI z dofinansowaniem UE. Pojedynczy problem możemy też rozebrać na konsultacji 1:1 (60 minut online).
Jak sprawdzić jakość kodu napisanego przez agenta?
To najważniejsze pytanie i dlatego zasługuje na osobną sekcję. Agent potrafi napisać coś, co wygląda dobrze i klika się poprawnie, a mimo to zawiera błędy, o których dowiesz się dopiero na prawdziwych danych. Moje zasady są proste:
- Zawsze uruchamiam wynik na realnym przypadku, nie tylko na przykładzie, który agent sam sobie przygotował.
- Przy zmianach w ważnych miejscach czytam diff, a nie tylko podsumowanie od agenta.
- Daję agentowi kryteria „gotowe” przed startem, żeby nie oceniał własnej pracy według własnych reguł.
- Akcje nieodwracalne (płatności, wysyłka, usuwanie danych) wymagają mojej zgody albo mają twarde limity.
- Dla większych rzeczy proszę o przegląd inny model lub inną osobę. Autor rzadko widzi własne błędy, także gdy autorem jest model.
Ta dyscyplina odróżnia vibe coding, z którego powstaje działający produkt, od zabawy, z której powstaje demo. Na szkoleniach i w mentoringu uczę właśnie tego, a nie samego wpisywania poleceń.
FAQ
Czy vibe coding wymaga umiejętności programowania?
Nie musisz pisać kodu ręcznie, ale musisz umieć jasno opisać problem i ocenić wynik. Im lepiej rozumiesz, jak działa oprogramowanie, tym łatwiej wyłapiesz błędy agenta. Do małych narzędzi wystarcza dużo mniej niż do dużych systemów.
Czy kod z vibe codingu nadaje się na produkcję?
Może, ale nie bez weryfikacji. Produkty AI, które mam na produkcji, nie powstały z jednej udanej rozmowy z agentem, tylko z iteracji i sprawdzania. Im większe ryzyko (dane osobowe, pieniądze), tym więcej kontroli potrzeba.
Czy vibe coding zastąpi programistów?
Moim zdaniem zmienia ich pracę: mniej pisania, więcej projektowania, decyzji i przeglądu. Ktoś nadal musi wiedzieć, co zbudować i czy to jest dobre. Dlatego uczę tego jako zawodu, w którym działasz sam, ale nie w pojedynkę.
Gdzie mogę zobaczyć vibe coding na żywo?
Na moich prelekcjach, na których buduję produkty na scenie. Szczegóły i formularz zaproszenia są na stronie Prelekcje, a w sprawie szkolenia dla firmy napisz przez formularz kontaktowy.